(19-02-2019, 23:58)poziomka napisał(a): też mam wątpliwości, bo nie było łatwo z ostateczną diagnozą, a moje wyniki badań są podobno takie, od których się zaczyna próg SM10 zmian - ja mam 10 zmian, etc.
Może wiele z nas boryka się z wątpliwościami po usłyszeniu diagnozy ...
Ja mam kilka małych nie aktywnych zmian- 6 o ile się nie mylę ale niestety w miejscu dość charakterystycznym dla SM i tylko to skłoniło lekarza do ostatecznej diagnozy. Moja diagnoza też trochę trwała, bo ponad rok. Na początku swojej drogi spotkałam lekarza który kazał czekać na kolejne zmiany w rezonansie lub kolejny rzut, bo nie był w stanie stwierdzić na 100 %czy to SM. I czekałam rok aż pojawiły się dretwienia i trafiłam do innego lekarza specjalisty od SM ( dzięki niemu jestem w programie) ale nie miałam nawet innych badań typu na żeby wykluczyć np bolerioze czy inne choroby, nie miałam badania potencjalow ani nawet robionej punkcji.. Czasem żałuję że ich nie zrobiłam na własną rękę ale skoro diagnoza padła to teraz już o tym tak nie myślę, jest co jest i będzie co ma być, .. W maju mam kontrolny rezonans po roku leczenia Tecfiderą zobacze co pokaże

