20-02-2019, 12:18
(20-02-2019, 07:51)speculum napisał(a):(19-02-2019, 23:58)poziomka napisał(a): też mam wątpliwości, bo nie było łatwo z ostateczną diagnozą, a moje wyniki badań są podobno takie, od których się zaczyna próg SM10 zmian - ja mam 10 zmian, etc.
Może wiele z nas boryka się z wątpliwościami po usłyszeniu diagnozy ...
Ja mam 2 w głowie, 3 w rdzeniu. I też mam SM. Prążków mało, ale jak na tym forum pisał WorkBorg - nie ma znaczenia liczba. To kwestia są/nie ma.
W książce "Dobre życie z ciężką chorobą" autorka pisała, że spora liczba chorych na SM dłuuuugo wypiera ten fakt.
Tu masz kryteria rozpoznania SM:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kryteria_McDonalda
Prążki, jak i zmiany na rdzeniu, są mocnym argumentem diagnostycznym „za SM”. Kwestia „dużo-mało” prążków nie ma znaczenia. Tak samo ze zmianami w rdzeniu. Albo wyraźnie (25-30 ms) opóźniona latncja VEP-ów w jednym oku (albo, jeżeli ktoś choruje już długo i miał PZNW w obu oczach — w obu).
Są wyniki „wątpliwe” - brak zmian w rdzeniu, brak zmian na VEP-ach (albo delikatnie opóźnione obustronne), ujemna punkcja (!), długotrwały brak zmian w rezonansie (przy ujemnym rdzeniu). Natomiast jeżeli coś jest, to jest. I nie ważne czy jest to 6 prążków czy 3. Nieważne czy 2 zmiany w rdzeniu czy 9. (W kontekście diagnozy, oczywiście).
Zmiany charakterystyczne dla SM, o których pisał ktoś wyżej to zapewne tzw. „Palce Dawsona” - mocno charakterystyczne, przypominające odcisk palca wskazującego, zmiany okalające ciało modzelowate, zazwyczaj wielkości 6-7mm.


10 zmian - ja mam 10 zmian, etc. 