20-02-2019, 15:54
(27-01-2019, 20:05)WorkBorg napisał(a): Prążki są w tzw. chorobie Devica (chociaż nazywa się to już inaczej) - tyle, że w 70% wypadków. W SMie -- w 'naszej' populacji jest to 95 - 97%.
Devica też leczy się immunomodulująco, ale zupełnie inaczej - niektóre terapie w ogóle nie pomagają, niektóre (interferony na przykład, 'podkręcają' chorobe). Leczenie jest, niestety, mocno bardziej 'w lesie' niż SM. Patofizjologia jest inna.
Konsultacja z poważnym neurologiem z poradni chorób demielinizacyjnych mocno wskazana.
Byłam w Katowicach, dr Maciejowski zlecił zrobienie przeciwciał p/c akwaporynie (dziś dostałam wynik - negatywny
), mam jeszcze zrobić ANA1, pANCA, cANCA, przeciciwła p/c n DNA. Te zrobię na dniach.Zrobiłam już badania konieczne do włączenia do programu. Mam dostać Tec, chociaż dr wolałby dać od razu Tysabri, no ale mam 1 aktywne ognisko, a NFZ wymaga 2... Argument za Tysabri był taki, że miałam 2 rzuty w odstępie 4 mcy.
Czekam na tel. z terminem wizyty i dołączam do osób leczonych.

