12-10-2016, 21:06
Cześć.
Dobrze, że od pierwszych chwil po diagnozie szukasz! Tylko jedna rada odnośnie szukania, choć pewnie doskonale to wiesz. Czasem informacje o stwardnieniu rozsianym w internecie są bardzo przekoloryzowane. Jak się to czyta, chciałoby się tylko siąść i wyć nad swoim losem. A zazwyczaj nie jest tak źle. Ba, często jest nawet bardzo dobrze!
Życzę Ci, żeby właśnie bardzo dobrze było u Ciebie. Pamiętaj, że z uśmiechem łatwiej walczyć z tym cholerstwem. Ale z tego co piszesz - Tobie uśmiechu nie brakuj. 
A wsparcie... u mnie jest tak, że czasem ja wspieram Żonę, czasem Żona mnie. Trudno mówić o jakichś radach. Jestem przy Niej, Ona przy mnie. I jakoś kolejne lata razem dajemy radę - i wytrzymać ze sobą, i ze stwardnieniem rozsianym.
Dobrze, że od pierwszych chwil po diagnozie szukasz! Tylko jedna rada odnośnie szukania, choć pewnie doskonale to wiesz. Czasem informacje o stwardnieniu rozsianym w internecie są bardzo przekoloryzowane. Jak się to czyta, chciałoby się tylko siąść i wyć nad swoim losem. A zazwyczaj nie jest tak źle. Ba, często jest nawet bardzo dobrze!
Życzę Ci, żeby właśnie bardzo dobrze było u Ciebie. Pamiętaj, że z uśmiechem łatwiej walczyć z tym cholerstwem. Ale z tego co piszesz - Tobie uśmiechu nie brakuj. 
A wsparcie... u mnie jest tak, że czasem ja wspieram Żonę, czasem Żona mnie. Trudno mówić o jakichś radach. Jestem przy Niej, Ona przy mnie. I jakoś kolejne lata razem dajemy radę - i wytrzymać ze sobą, i ze stwardnieniem rozsianym.

