27-02-2019, 14:57
(20-02-2019, 15:15)Akinom napisał(a): A ja durna przechodziłam poważny rzut, bo jakoś nie pokojarzylam że to to. W sumie jakbym na rezonansie nie wylądowała i się nie zaswiecilo co nieco to bym tego nie powiazala z chorobą, bo nie myślałam o niej przez jakieś 15 lat. A tu nagle znowu zaczęłam chodzić jak po dobrej imprezie i tak już zostało niestety. I od tamtego razu jest coraz gorzej.
Cześć. "jak po dobrej imprezie"... mam tak od początku października...i caraz bardziej boję się,że to już zostanie....ostatecznej diagnozy nie postawili czarno na białym więc nie ma z czym iść na SOR, brałam 2 serie milgammy, nivalinu i tonę tabletek na wszystko (łącznie z zawrotami głowy) i poprawa niewielka, wręcz tylko chwilowa, a potem od nowa wszystkie objawy. Za dwa tygodnie (jak dożyję haha) mam wizytę u neuro. I co mam zrobić? Albo raczej co mam jej zrobić,żeby w końcu potraktowali mnie poważnie? Czego się domagać?

