01-03-2019, 10:56
Słuchajcie, chce sie doradzic. Miesiac temu mialam pierwsze objawy sm, byl to Lermitt i uciski, uczucie pieczenia w kregoslupie i szyi, czasami to uczucie ucisku wchodzilo na policzki, nos. Dostalam steryd doustnie, wszystko w miare przeszlo, od dwoch dni znowu mam te uciski, uczucie ciagniecia w kregoslupie przy skrecie glowy, generalnie objawy czuciowe. Odczuwam tak jakby sztywność szyi choc moge normalnie ruszac glowa. Czasami czuje jakby cos mi chodzilo po plecach. Mam wrazenie, ze znowu sie to nasila, moze przez nerwy. Na dniach mam byc wlaczona do programu, dzis jade na pobranie krwi. Wiem, ze nikt mnie nie zdiagnozuje ale moze doradzicie, moze ktos mial podobne odczucia. Dzwonilam wczoraj do neuro to powiedziala, ze czekamy do wlaczenia do programu bo steryd juz byl podany i nie mozna tak co chwile podawac. Panikara jestem, wiem ale poki nie mam leczenia to niespokojna jestem

