06-04-2019, 08:42
(06-04-2019, 08:21)Polly napisał(a): Nie, na wypisie mam 1. Może przez te dłonie.Zdrowe odzywianie tylko wyjdzie na dobre.
No niby rezonans co pół roku, ale tylko głowa. (Bo takie są zasady badania klin.)
A ja aktywne ogniska miałam/mam przecież w rdzeniu. Pomyśle, jak faktycznie nie będą chcieli w szpitalu sprawdzić rdzenia poza protokołem, to sprawdzę sobie sama
Dzięki za całe wsparcie! Od ostatecznej diagnozy (początek tego roku) do dzisiaj mój stan psychiczny o niebo się poprawił. Jestem już zupełnie spokojna i przestaje myśleć o chorobie.
Z mojego researchu wynika tez, ze ruch jest bardzo, bardzo wazny dla układu neuro. I zdrowa dieta- chociaż mój lekarz uważa ze nie udowodniono wpływu na sm- ale „dobrze by nie mieć innych chorób”
Ja juz od dluzszego czasu zmienilam nawyki zywieniowe.
Pozwalam sobie od czasu do czasu na cos malo zdrowego, ale na codzien nauczylam sie jesc zdrowo.
Ruch owszem tez wazny.
Dobrze ze juz spokojniejsza jestes, to bardzo wazne!



