08-04-2019, 22:23
(08-04-2019, 21:59)Joanna napisał(a):(08-04-2019, 21:46)Miriam napisał(a):(08-04-2019, 18:55)fratalia napisał(a): Eh… N. mial dzisiaj spotkanie z pielegniarka, ktora jest prawa reka lekarza. Mamy duzo ulotek o roznych lekach. Ona natomiast przekonuje go bardziej do brania zastrzykow, bo jest mlody, bo choroba nie jest bardzo aktywna itd.
N. juz jest bardziej przekonany do Tecfidery, ale to co go blokuje to fakt, ze tak ani lekarz ani pielegniarka nie wiedza jak dokladnie dziala ten lek i nie wiedza czy ten lek nie wywola zadnej innej choroba po 10,15, 20 latach, bo zaczeta go stosowac tylko w 2013 roku. Natomiast co do zastrzykow, sa pewni, za sa biezpieczne i nie wywolaja zadnej choroby po kilkunastu latach. Co o tym sadzicie?
Nie dajcie sobie wcisnąć interferonów. Lekiem pierwszego wyboru na całym świecie jest Tecfidera. Ma dobry profil bezpieczeństwa i wysoką skuteczność.
Nie zgodzę się z tym. Są osoby, którym dobrze służy interferon. Jestem jedna z nich . Każdy organizm jest inny i na każdego działa co innego. Tecfidera też nie wszystkim służy. Dużo zależy od organizmu, kto jak toleruje lek, np. dla osób, które mają problem z zoladkiem (Nie mówię o lekkich problemach ale trwałych, zapalenie śluzówki,wrzody itp ) ten lek nie będzie dobry. Wtedy zostaje interferon w pierwszej lini i demonizowanie tego leku jest lekka przesada.
Są osoby którym dobrze służy interferon versus badania kliniczne, które potwierdzają jasno, że tecfidera jest skuteczniejszym lekiem. Dla mnie wybór jest dość oczywisty i nie ma nic do rzeczy "demonizowanie leku".
Jasne, zawsze się znajdą osoby, którym służy interferon, a które nie polubią się z tecfiderą i odwrotnie. Dla mnie w wyborze leku kluczowe były dwie kwestie - skuteczność i forma podania. W obu kategoriach wygrywa dla mnie tecfidera.

