21-10-2016, 23:05
Powiem Ci z perspektywy chorego mężczyzny - wsparcie ukochanej kobiety to najważniejsza rzecz w tym całym chorowaniu. Wiem co mówię, bo moja żona też od samego początku szuka, doradza, pomaga a przede wszystkim JEST. Powodzenia w zmaganiach z SM. Razem można wszystko.
Jakbyście mieli jakieś pytania - służę swoją pomocą, pewnie tak jak reszta osób tutaj.
Jakbyście mieli jakieś pytania - służę swoją pomocą, pewnie tak jak reszta osób tutaj.

