18-04-2019, 13:07
Mam kilka pytań do osób bardziej doświadczonych. Siedzę i myślę i nie wiem jak to dalej pociągnąć.
Jw, byłam na wizycie u neurologa, który cisnął mnie na wizytę u immunologa w celu diagnostyki rożnicującej mimo, że jego zdaniem to sm, zapalenie mózgu lub borelioza. Jednak nic wiecej nie jest w stanie powiedzieć bez wykluczenia ch. ukladowych i naczyniowych i progresji w mri czy objawach.
W czerwcu mam kontrolny rezonans, a w maju wizytę u prof. Psujek.
No i zaczynają się schody. I nie do końca wiem czy jestem zadowolona. Spodziewałam się, że immunolog przewertuje całą historię badań i spróbuje znaleźć przyczynę...w oparciu o objawy i powyższe.
W sumie wyczytała tylko info ze szpitalu i spytała o to jak doszło do odkrycia zmian.
Zrobiono mi w Krakowie badania nie wiem na co. Mam tylko napisane, że pobrano badania w kierunku niedoboru czegoś tam i zespołu antyfosfolipidowego. Jakie? Nie wiem. Kopii wybrać nie mogę. Bo nie. Lekarz wyda mi opinię nt pomysłu z naczyniopochodnymi zmianami na wizycie w LIPCU.
Wy wiedzieliście jakie badania rożnicujące mieliście?
A toczeń, zespół siorgena i inne? Choroby małych naczyń? Lekarze wymagają ode mnie wykluczenia chorób ukladowych o podobnym obrazie a tu zrobiono mi tylko na zespół antyfosfolibidowy i niedobór antytrombiny ( trombofilia?)
Na dodatek ciagle mi wpisują niedoczynność tarczycy i stan po wylyszczeniu torbieli ( mam hashimoto i endometriozę)
No i co ciekawsze. W 2018 neurolog wpadł na pomysł, że mogę mieć wadę serca i przeciek do mózgu. I że zrobi mi badanie przez przełyk. Mimo nacisków kardiolog podczas pobytu w szpitalu nie zgodził się na echo przezprzełykowe, tylko zwykłe echo. Immunolog zaleciła mi echo przez przelyk. Dostałam skierowanie do kardiologa z wskazaniem do wykonania echa bez przelyk.
Echo trzeba zrobić na oddziale. Jak ja mam tego dokonać. I to do lipca? Wiecie coś czy można zrobić inwazyjne badanie ze znieczuleniem w zwyklych szpitalu bez konieczności trwania w nim 3 dni?
Np pobyt jednodniowy? Czy to wykonalne? Podobno NFZ placi za 3 dni...
Przecież to bez sensu, żebym ja 3 dni spędziła w szpitalu na jednym badaniu...I to
wykluczajacym.
I gdzie ja mam z tym iść do kardiologa prywatnie, do neurologa czy lekarza rodzinnego?
Jeśli wszystko wyjdzie ok, rola immunologa się skończy. Tak mi powiedzieli. Tylko że jeśli będzie jak jest czy nie każą mi dostarczyć badań na inne choroby ukladowe tocznia itp.
Nie wiem co mi powie prof Psujek i jaki będzie wynik rezonansu. Jeśli wyjdą aktywne zmiany. Echo bez przełyk będzie bezzasadne.
Jw, byłam na wizycie u neurologa, który cisnął mnie na wizytę u immunologa w celu diagnostyki rożnicującej mimo, że jego zdaniem to sm, zapalenie mózgu lub borelioza. Jednak nic wiecej nie jest w stanie powiedzieć bez wykluczenia ch. ukladowych i naczyniowych i progresji w mri czy objawach.
W czerwcu mam kontrolny rezonans, a w maju wizytę u prof. Psujek.
No i zaczynają się schody. I nie do końca wiem czy jestem zadowolona. Spodziewałam się, że immunolog przewertuje całą historię badań i spróbuje znaleźć przyczynę...w oparciu o objawy i powyższe.
W sumie wyczytała tylko info ze szpitalu i spytała o to jak doszło do odkrycia zmian.
Zrobiono mi w Krakowie badania nie wiem na co. Mam tylko napisane, że pobrano badania w kierunku niedoboru czegoś tam i zespołu antyfosfolipidowego. Jakie? Nie wiem. Kopii wybrać nie mogę. Bo nie. Lekarz wyda mi opinię nt pomysłu z naczyniopochodnymi zmianami na wizycie w LIPCU.
Wy wiedzieliście jakie badania rożnicujące mieliście?
A toczeń, zespół siorgena i inne? Choroby małych naczyń? Lekarze wymagają ode mnie wykluczenia chorób ukladowych o podobnym obrazie a tu zrobiono mi tylko na zespół antyfosfolibidowy i niedobór antytrombiny ( trombofilia?)
Na dodatek ciagle mi wpisują niedoczynność tarczycy i stan po wylyszczeniu torbieli ( mam hashimoto i endometriozę)
No i co ciekawsze. W 2018 neurolog wpadł na pomysł, że mogę mieć wadę serca i przeciek do mózgu. I że zrobi mi badanie przez przełyk. Mimo nacisków kardiolog podczas pobytu w szpitalu nie zgodził się na echo przezprzełykowe, tylko zwykłe echo. Immunolog zaleciła mi echo przez przelyk. Dostałam skierowanie do kardiologa z wskazaniem do wykonania echa bez przelyk.
Echo trzeba zrobić na oddziale. Jak ja mam tego dokonać. I to do lipca? Wiecie coś czy można zrobić inwazyjne badanie ze znieczuleniem w zwyklych szpitalu bez konieczności trwania w nim 3 dni?
Np pobyt jednodniowy? Czy to wykonalne? Podobno NFZ placi za 3 dni...
Przecież to bez sensu, żebym ja 3 dni spędziła w szpitalu na jednym badaniu...I to
wykluczajacym.
I gdzie ja mam z tym iść do kardiologa prywatnie, do neurologa czy lekarza rodzinnego?
Jeśli wszystko wyjdzie ok, rola immunologa się skończy. Tak mi powiedzieli. Tylko że jeśli będzie jak jest czy nie każą mi dostarczyć badań na inne choroby ukladowe tocznia itp.
Nie wiem co mi powie prof Psujek i jaki będzie wynik rezonansu. Jeśli wyjdą aktywne zmiany. Echo bez przełyk będzie bezzasadne.

