24-04-2019, 10:39
Cześć. Witaj na forum. Na początku chyba dla każdego to był ogromny szok i masa pytań typu dlaczego akurat ja, dlaczego mnie to spotkało. Ja na początku bardzo płakałam, przeżywałam to strasznie. Teraz inaczej do tego podchodzę. Żyje bardziej aktywnie, bardziej dbam o siebie. Zmieniłam trochę jedzenie przez co udało mi się schudnąć 20 kg, czuje się lepiej i przede wszystkim się nie załamuje. SM jest straszną chorobą, każda choroba jest straszna ale trzeba z tym żyć. Jak np z tarczycą.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

