25-04-2016, 20:36
Dziękuję za rady. Chyba jednak pójdę do psychologa. Nie umiem sobie poradzić sama ze sobą. Mam wrażenie, że dnia na dzień jest gorzej.
Myślę od jakiegoś czasu o zminie pracy, bo obecna jest zbyt obciążająca. Firma, na której mi zależało zaprosiła mnie na rozmowę kwalifikacyjna a ja nie miałam siły pójść. Po prostu - w ostatnim momencie odwołałam. Nigdy się tak nie poddawałam, a teraz - tak. Dziś wzięłam dzień wolny w obecnej firmie. Jak jutro nie będzie lepiej, to dzwonię się umówić do psychologa.
Myślę od jakiegoś czasu o zminie pracy, bo obecna jest zbyt obciążająca. Firma, na której mi zależało zaprosiła mnie na rozmowę kwalifikacyjna a ja nie miałam siły pójść. Po prostu - w ostatnim momencie odwołałam. Nigdy się tak nie poddawałam, a teraz - tak. Dziś wzięłam dzień wolny w obecnej firmie. Jak jutro nie będzie lepiej, to dzwonię się umówić do psychologa.

