02-05-2019, 16:01
SM naprawdę przebiega bardzo indywidualnie. Ja począwszy od diagnozy przez następne 2 lata zaliczyłam chyba z 10 rzutów (wzięłam 19 dawek Solu-Medrolu w ciągu roku), lekarz rwał sobie włosy z głowy, bo już stracił pomysły, co robić. A potem zaczęłam brać Mitoxantrone i był spokój przez 3 lata. Ostatni rzut miałam na początku 2014 roku i od tamtej pory cisza (odpukać).

