03-05-2019, 17:14
Głębokość musisz sama sobie dopasować. Każdy może mieć inaczej. Ja ze względu na to że jestem bardzo szczupła robiłam w ramiona i uda tylko na 4. W brzuch i boczki na 6. Ale jak już pisałam musisz sobie dopasować jak dla ciebie będzie najlepiej bo każdy z nas jest inny.
Jesli chodzi o takie jakby "podskakiwanie" to ja tak miałam na ręce chyba dwa razy. Wydaje mi się że po prostu musiałam trafić wtedy w jakiś nerw. Omijalam później to miejsce. Ale też z tego względu że bałam się że mogłabym wkluc się w kość...
Dla mnie też zastrzyki w kończyny były najgorsze. Zawsze była spora opuchlizna czasami to miejsce było cieplejsze i czerwone. Ale jeśli chodzi o ból to mnie bolało na początku a z czasem już coraz mniej aż przestało całkiem.
Długo masz już copaxone czy dopiero zaczynasz go brać?
Jesli chodzi o takie jakby "podskakiwanie" to ja tak miałam na ręce chyba dwa razy. Wydaje mi się że po prostu musiałam trafić wtedy w jakiś nerw. Omijalam później to miejsce. Ale też z tego względu że bałam się że mogłabym wkluc się w kość...
Dla mnie też zastrzyki w kończyny były najgorsze. Zawsze była spora opuchlizna czasami to miejsce było cieplejsze i czerwone. Ale jeśli chodzi o ból to mnie bolało na początku a z czasem już coraz mniej aż przestało całkiem.
Długo masz już copaxone czy dopiero zaczynasz go brać?

