29-05-2019, 22:14
Hmm... odebrałem dopiero drugie opakowanie po miesiącu. Kolejna wizyta za miesiąc.. Miałem dostać od razu dwa opakowania więc wnioskuję, że nastawiali się na cykl dwumiesięczny ale chyba moje skutki uboczne troszkę popsuły im plany. Po leki stawiam się na 11, przyjmowany gdzieś pokątnie w zagraconym pokoju badań. Na szczęście Panie doktor są bardzo w porządku.
Jak dla mnie godzina odbioru nie ma większego znaczenia póki co, gdyż mój naczelnik sam stwierdził, że zawsze mogę potem zostać ciut dłużej w pracy. I przy takim układzie zdecydowanie mi to pasuje. Bo wiem, że jeśli nie dam rady prowadzić sam samochodu to mnie tam zawiozą. A częstotliwość to chyba wiadomo. 3 miesiące byłyby ok.
Jak dla mnie godzina odbioru nie ma większego znaczenia póki co, gdyż mój naczelnik sam stwierdził, że zawsze mogę potem zostać ciut dłużej w pracy. I przy takim układzie zdecydowanie mi to pasuje. Bo wiem, że jeśli nie dam rady prowadzić sam samochodu to mnie tam zawiozą. A częstotliwość to chyba wiadomo. 3 miesiące byłyby ok.

