30-05-2019, 09:11
Co 3 mce dla osob ktore nie maja poroblemow na codzien zwiazanych z sm- czeste rzuty czy skutki uboczne i monitorwanie czeste jest potrzebne.
Co miesiac dla osob- jak wyzej napisalam.
Godziny odbioru lekow powinny byc kochani do wyboru. Nie kazdy pracuje nie kazdy moze odebrac lek po poludniu itp- wybor zalezy od pacjenta
Mnie wkurza u mnie w Starachowicach system opieki dziennej. Wole sie umowic na konkretny dzien i godzine ale w przychodni przyszpitalnej z moim neuro. Na zapis na Sorze i siedzenie w poczekalni na to az ktos zaprowadzi mnie do neuro trace godzine.
Pozniej badanie odruchow i dokumentacja sporzadzona przez pielegniarke
Co mc te same pytanie i uzupelnianie ankiety. Bez sensu.
Co 3 mce ma to juz sens jakis choc nadal nie wiem po co musze odpowadac na te same pytanie neuro a pozniej wypelniac z pielegniarka ankietę
Co mc podawanie wieku, wagi i wzrostu czy imieni meza jest dla mnie irytujace. Pozniej pyta i czy sama sie poruszam itd. Zbedna formalnosc.
Dla mnie idealna sytaucja. Wizyta co 3 mce na dany dzien i godzine w poradni. Lekarz bada odruchy i pielegniarka daje lek.
Jak sie cuda dzieja z wynikami krwi to wtedy ustalamy ze widzimy sie z lekarzem co mc zeby powtarzac badanie np krwi.
Co miesiac dla osob- jak wyzej napisalam.
Godziny odbioru lekow powinny byc kochani do wyboru. Nie kazdy pracuje nie kazdy moze odebrac lek po poludniu itp- wybor zalezy od pacjenta
Mnie wkurza u mnie w Starachowicach system opieki dziennej. Wole sie umowic na konkretny dzien i godzine ale w przychodni przyszpitalnej z moim neuro. Na zapis na Sorze i siedzenie w poczekalni na to az ktos zaprowadzi mnie do neuro trace godzine.
Pozniej badanie odruchow i dokumentacja sporzadzona przez pielegniarke
Co mc te same pytanie i uzupelnianie ankiety. Bez sensu.
Co 3 mce ma to juz sens jakis choc nadal nie wiem po co musze odpowadac na te same pytanie neuro a pozniej wypelniac z pielegniarka ankietę
Co mc podawanie wieku, wagi i wzrostu czy imieni meza jest dla mnie irytujace. Pozniej pyta i czy sama sie poruszam itd. Zbedna formalnosc.
Dla mnie idealna sytaucja. Wizyta co 3 mce na dany dzien i godzine w poradni. Lekarz bada odruchy i pielegniarka daje lek.
Jak sie cuda dzieja z wynikami krwi to wtedy ustalamy ze widzimy sie z lekarzem co mc zeby powtarzac badanie np krwi.

