30-05-2019, 17:57
(29-05-2019, 18:18)Monika napisał(a): Wiem, że ten temat był już wiele razy "wałkowany" - tutaj, w wiadomościach prywtnych a z niektórymi też w rozmowach, ale pojawiła się szansa na zmianę sposobu wydawania leków w jednej placówce - warto porozmawiąć jeszcze raz...Dlatego poproszę Was o burzę mózgów i podzielenie się swoimi doświadczeniami. Temat będzie jeszcze dyskutowany w gronie pacjentów leczących się w placówce, której to dotyczy. Ale chciałybyśmy mieć też szerszy ogląd na sprawę, dlatego pytanie kierunjemy do wszystkich, niezależnie od miejsca gdzie się leczą.
Jaką częstotliwość odbierania leków uważacie za lepszą - co miesiąc czy co trzy miesiące? I dlaczego?
Czy jeśli leki mogłyby być odbierane w godzinach popołudniowych lub wieczorem - czy odbieranie ich co miesiąc byłoby do przyjęcia? (a może jakieś inne warunki musiałyby być spełnione?)
Czy odbieranie leków co miesiąc powoduje (lub mogłoby powodować), że czulibyście się lepiej leczeni? (bo ktoś na bieżąco kontrolowałby czy SM nie postępuje). Czy jednak ważniejsze jest to, żeby leczenie było mniej absorbujące i leki lepiej odbierać rzadziej (kosztem rzadszych spotkań z lekarzem/pielęgniarką).
A może macie jakieś fajne rozwiązania w Waszych szpitalach, które warto byłoby przenieść do innych placówek? Albo swoje pomysły? Lub jest coś co w Waszym szpitalu bardzo Wam przeszkadza w związku z obieraniem leków? (śmiało piszcie, uda się dzięki temu uniknąć błędów w szpitalu, z którym rozmawiamy. A może w przyszłości uda nam się też wpłynąć na zmianę sytuacji w Waszej placówce).
Za każdy głos w dyskusji - wielkie dzięki
Ja odbieram co miesiąc. Raz mi się zdarzyło na 3 miesiące. Później mnie poinformowano że nfz wymaga tek wizyty co miesiąc, więc znów zmienili.. Mysle, że lepiej i wygodniej byłoby odbierac lek raz na 3 msc. Moim zdaniem, bo ok dobrze jest się zobaczyć z lekarzem prowadzącym który spyta czy coś się dzieje itd ale wiem że jakby się coś działo to dzwonie i wiem że moge przyjechac(tak właśnie było jak odbierałam raz na 3msc,lekarz mi powiedział że jjakby co to można dzwonić) tak więc jestem za tym żeby to było rzadziej niż miesiąc. A co do godzin odbierania leków to fajnie byłoby gdyby była możliwość odbioru poznyn popołudniem, niebawem zacznę nowa prace i nie ukrywam, że głupio mi będzie już na początku się zwalniać raz w miesiacu. No ale jak trzeva to trzeba

