17-06-2019, 10:51
Ja mam po 40
i półtoraroczną córeczkę. Jestem na wychowawczym ale pracuję. Głównie w domu. U mnie sm to jazdy z oczami i na razie tylk tyle. Pierwszy rzut 2009 rok. Córeczka z CC bo tak sama chciałam. Po CC masakra, najgorszy ból w życiu, ledwo chodziłam ale nie przez SM chociaż mądra Pani ginekolog na obchodzie na całą salę obwieściła "Ja już wszystko wiem dlaczego takie problemy - ma SM" Nie wiem czy to wina SM...Byłam w szpitalu 7 dni zanim wyszłyśmy, córka ma niegroźną wadę serca i byłą monitorowana długo. Tak w sumie do całkowitej sprawności która jak dla mnie oznacza np przysiady czy założenie nogi za głowę to po 6 miesiącach od CC Coś tam było z oczami, wiedziałam, żę coś się dzieje, ale nie było to typowe PZNW, tylko takie jakieś dolegliwości, że wydawało mi się że wszystko mnie bardziej razi, zresztą teraz tak też mam, patrzę z słońce i potem jestem ślepa przez długi czas.
i półtoraroczną córeczkę. Jestem na wychowawczym ale pracuję. Głównie w domu. U mnie sm to jazdy z oczami i na razie tylk tyle. Pierwszy rzut 2009 rok. Córeczka z CC bo tak sama chciałam. Po CC masakra, najgorszy ból w życiu, ledwo chodziłam ale nie przez SM chociaż mądra Pani ginekolog na obchodzie na całą salę obwieściła "Ja już wszystko wiem dlaczego takie problemy - ma SM" Nie wiem czy to wina SM...Byłam w szpitalu 7 dni zanim wyszłyśmy, córka ma niegroźną wadę serca i byłą monitorowana długo. Tak w sumie do całkowitej sprawności która jak dla mnie oznacza np przysiady czy założenie nogi za głowę to po 6 miesiącach od CC Coś tam było z oczami, wiedziałam, żę coś się dzieje, ale nie było to typowe PZNW, tylko takie jakieś dolegliwości, że wydawało mi się że wszystko mnie bardziej razi, zresztą teraz tak też mam, patrzę z słońce i potem jestem ślepa przez długi czas.

