17-06-2019, 17:54
(16-06-2019, 22:04)Mylakamila napisał(a):(13-06-2019, 19:53)speculum napisał(a): Pokrzepiające jest to, co napisałaś
Dziękuję Wam za to co piszecie... Sytuacja wygląda na tą chwilę źle... W ubiegłą niedzielę zawiozłam brata do szpitala i znów podali mu solmedrol. Czyli to kolejna seria w tak krótkim czasie. Ale rzut albo kontynuacja poprzedniego był bardzo silny. A z dnia na dzień było tylko gorzej i to pomimo podawania sól. Na początku miał zaburzenia równowagi i problem z oczami a z dnia na dzień doszły problemy z mówieniem, paraliż lewej ręki i straszne osłabienie. Stan był tak poważny, że włączyli go do leczenia i dostał lek gilenya. Efekt jest taki, że wyszedł ze szpitala w gorszym stanie niż do niego wchodził. Jest leczenie, za tydzień pojedzie do szpitala rehabilitacyjnego i tylko to nam daje nadzieję, że przyjdzie remisja. Jest to dla nas bardzo trudny czas bo z jednej strony wszystko co można dostać dostał ale dlaczego tak go długo trzyma? Znajomy z SM ktorego poznałam w szpitalu mnie pociesza, że to osłabienie to efekt sterydów i że w końcu zacznie się poprawa ale jak dzisiaj patrzę na brata, który nie potrafi chodzić, ledwo mówi i ledwo je to jakoś wiara w to wszystko maleje.
Sterydy potrzebują czasu żeby w pełni zadziałać,część objawów przechodzi szybko, z niektórymi trzeba poczekać na efekty, a są i takie które z nami zostają niestety, oby u Ciebie wszystko się wycofało

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

