18-06-2019, 12:49
Uwaga! Chwalę się!
Rezonans aktualny bez nowych zmian!
4 rezonans, 3 lata.
Wyszedł idealnie mimo aparatu na zęby i pozostawionych metalowych zamków na siódemkach.
"DANE KLINICZNE:
Wieloogniskowa demielinizacja, obserwacja w kierunku SM.
TECHNIKA BADANIA:
Badanie wykonano w sekwencjach FSE, FLAIR, SWI, 3D FIESTA, FSPGR, w obr. T1-zal. ax, cor, sag przed i
po kontraście, w obr. T2-zal. ax, cor, sag. oraz sekwencję DWI.
OPIS:
W porównaniu do badania poprzedniego z dnia 22.05.2018 r. obecnie obraz zmian w obrębie istoty białej
płatów czołowych i ciemieniowych, lokalizujących się w warstwach środkowo-, górno- i nadkomorowych
identyczny jak poprzednio. Nieobecne zmiany przykorowe, w ciele modzelowatym, przykomorowe, ani podnamiotowo. Żadne z opisywanych ognisk nie ulega wzmocnieniu kontrastowemu.
Innych - nowych zmian ogniskowych w obrębie mózgowia i ognisk patologicznego wzmocnienia
kontrastowego nie stwierdza się. Rowki zakrętów mózgu, przestrzenie płynowe przymózgowe
nieposzerzone. Ciało modzelowate bez zmian ogniskowych, prawidłowe.
Układ komorowy nadnamiotowy nieposzerzony, bez przemieszczeń w linii środkowej. Komora IV
prawidłowa.
Zatoki oboczne nosa powietrzne, bez zmian zapalnych."
Okazuje się, że przełożenie wizyty u profesor Psujek było zrządzeniem losu. Rano wynik i późno popołudniowa wizyta. Wszystko się udało, choć okupione było 6 km.
Wg Profesor Psujek - nie mam Sm, wg niej tak też nie wygląda Devik. Na ten moment kazała mi dać sobie spokój z Sm, choć jak dodała gwarancji nikomu nie da bo Sm potrafi być bardzo różne także bardzo łagodne. I rozwinąć się u każdego, w każdym wieku Mimo, że nie oglądała płytek, ufam, że ma tak duże doświadczenie, że widzi kiedy coś jest podejrzane.
Mam zrobić to echo bez przełyk i dokończyć diagnostykę w Krakowie. Podobno moja diagnostyka prowadzona była idealnie ( cudowni lekarze, wykonali wszystko co przy tego typu zmianach było konieczne, szkoda tylko, że nie dokonczyli echa przez przełyk,miałabym z głowy)
Myślę, że to dobra wiadomość, choć przyszłości nikt nie zna i choć ciąży myśl o tym, że coś w głowie jest.
Cieszę się, że nie biegałam po neurologach, i że nie zrezygnowałam przez swoje zmiany ze swoich planów ( wyjazdy, aparat)
To był najpiękniejszy prezent na 31 urodziny, co uświadomiłam sobie wczoraj wieczorem, bo ze stresu nie zwróciłam uwagi.
Mam nadzieję, że moja historia da komuś jakiś pozytyw ( dla mnie jest ściągawką, co kiedy było i co kto powiedział).
Nie wiem czy kiedyś tu nie wrócę jako sm, ale póki co mogę schować obawy do szafy, do pudełka do nastepnego rezonansu. O ile do tej pory w dzień żyłam normalnie, to wszystko kumulowało się w nocy, podczas bezsenności.
Nadal nie wiem jak dokonać tego echa bez przełyk.
Pozdrawiam. I życzę wam dużo, dużo zdrowia i radości z życia. Międzyczasie leku ???? dzięki że byliście.
Pozdrawiam.
Rezonans aktualny bez nowych zmian!
4 rezonans, 3 lata.
Wyszedł idealnie mimo aparatu na zęby i pozostawionych metalowych zamków na siódemkach.
"DANE KLINICZNE:
Wieloogniskowa demielinizacja, obserwacja w kierunku SM.
TECHNIKA BADANIA:
Badanie wykonano w sekwencjach FSE, FLAIR, SWI, 3D FIESTA, FSPGR, w obr. T1-zal. ax, cor, sag przed i
po kontraście, w obr. T2-zal. ax, cor, sag. oraz sekwencję DWI.
OPIS:
W porównaniu do badania poprzedniego z dnia 22.05.2018 r. obecnie obraz zmian w obrębie istoty białej
płatów czołowych i ciemieniowych, lokalizujących się w warstwach środkowo-, górno- i nadkomorowych
identyczny jak poprzednio. Nieobecne zmiany przykorowe, w ciele modzelowatym, przykomorowe, ani podnamiotowo. Żadne z opisywanych ognisk nie ulega wzmocnieniu kontrastowemu.
Innych - nowych zmian ogniskowych w obrębie mózgowia i ognisk patologicznego wzmocnienia
kontrastowego nie stwierdza się. Rowki zakrętów mózgu, przestrzenie płynowe przymózgowe
nieposzerzone. Ciało modzelowate bez zmian ogniskowych, prawidłowe.
Układ komorowy nadnamiotowy nieposzerzony, bez przemieszczeń w linii środkowej. Komora IV
prawidłowa.
Zatoki oboczne nosa powietrzne, bez zmian zapalnych."
Okazuje się, że przełożenie wizyty u profesor Psujek było zrządzeniem losu. Rano wynik i późno popołudniowa wizyta. Wszystko się udało, choć okupione było 6 km.
Wg Profesor Psujek - nie mam Sm, wg niej tak też nie wygląda Devik. Na ten moment kazała mi dać sobie spokój z Sm, choć jak dodała gwarancji nikomu nie da bo Sm potrafi być bardzo różne także bardzo łagodne. I rozwinąć się u każdego, w każdym wieku Mimo, że nie oglądała płytek, ufam, że ma tak duże doświadczenie, że widzi kiedy coś jest podejrzane.
Mam zrobić to echo bez przełyk i dokończyć diagnostykę w Krakowie. Podobno moja diagnostyka prowadzona była idealnie ( cudowni lekarze, wykonali wszystko co przy tego typu zmianach było konieczne, szkoda tylko, że nie dokonczyli echa przez przełyk,miałabym z głowy)
Myślę, że to dobra wiadomość, choć przyszłości nikt nie zna i choć ciąży myśl o tym, że coś w głowie jest.
Cieszę się, że nie biegałam po neurologach, i że nie zrezygnowałam przez swoje zmiany ze swoich planów ( wyjazdy, aparat)
To był najpiękniejszy prezent na 31 urodziny, co uświadomiłam sobie wczoraj wieczorem, bo ze stresu nie zwróciłam uwagi.
Mam nadzieję, że moja historia da komuś jakiś pozytyw ( dla mnie jest ściągawką, co kiedy było i co kto powiedział).
Nie wiem czy kiedyś tu nie wrócę jako sm, ale póki co mogę schować obawy do szafy, do pudełka do nastepnego rezonansu. O ile do tej pory w dzień żyłam normalnie, to wszystko kumulowało się w nocy, podczas bezsenności.
Nadal nie wiem jak dokonać tego echa bez przełyk.
Pozdrawiam. I życzę wam dużo, dużo zdrowia i radości z życia. Międzyczasie leku ???? dzięki że byliście.
Pozdrawiam.

