18-06-2019, 17:04
W lipcu kończę drugi rok z tec, rzutów nie miałam, różnych pogorszeń które przechodziły same nie liczę, jak akurat byłam u neuro to mnie badali nie stwierdzali niczego. A gorszy dzień ma nawet zdrowy człowiek czasem, u nas się po prostu spektakularniej objawia. Sama bym nie wpadła na to żeby chwilowe pogorszenie nazywać rzutem.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

