Ja niestety nie wspominam bólu po punkcyjnego dobrze. Sama punkcja bezproblemowo - po- 30 minut na brzuchu 22 godziny na plecach a potem..... 2 tygodnie wycięte z życia
okropny ból głowy i wymioty.
Poród milej wspominam![[Obrazek: smile.png]](http://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/icons/smile.png)
![[Obrazek: smile.png]](http://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/icons/smile.png)
Na oddziale mówili że nie każdy ma problemy po punkcji jedni jak np. ja leżą zgodnie z zaleceniem i ból tak wystąpił a inni zaraz po punkcji wstają i do pracy idą. Nie ma złotego środka. Indywidualna kwestia.
Poród milej wspominam
Na oddziale mówili że nie każdy ma problemy po punkcji jedni jak np. ja leżą zgodnie z zaleceniem i ból tak wystąpił a inni zaraz po punkcji wstają i do pracy idą. Nie ma złotego środka. Indywidualna kwestia.

