04-07-2019, 16:50
Od tygodnia biorę b12 250 mcg 3 razy dziennie ale czy się przyswaja to nie wiem i Wit.d3 4000 j.m 1 raz. Jak narazie szału nie ma. Wydaje mi się że codziennie jest jakiś nowy objaw. Mrowienia ustąpiły od czasu do czasu coś tam poczuję, ale już nie jest to stałe. No ale teraz ta wiotkość nie daje mi spokoju. Staram się czymś zająć, ale jak wiecie łatwo nie jest, ciągle nie daje mi to spokoju. Dzięki za rady i słowa otuchy.

