13-07-2019, 12:40
(12-07-2019, 14:17)e-smka. napisał(a): Też wolałam jak mi zastrzyki robił mój osobisty dr House, ale obecnie jest w delegacji i zostałam z tym sama :/
Nic nie wiem o robieniu czy nie robieniu zastrzyków w ręce latem, robie normalnie wg diagramu czy jak to nazwać - taki narysowany człowiek z miejscami wkłuć i można tam wpisywać daty, teraz pisze też godziny, bo na forum dowiedziałam się że trzeba zachować odstęp 48 h - w przypadku gdy ja robię 3 razy w tyg.
Już dopytałam pielegniarki i moge robic w rece tylko nie mam tego opalać
tylko jak tu wytrzymać na dworze z dłuższym rękawkiem jak bedzie goraco jak w piekle
chyba trzeba bedzie zainwestowac w parasol zagladany na glowe hahaha
w końcu w piwnicy sie na cale lato nie zamknę, a corce nie odmowie placu zabaw jak chce isc do dzieci
Ja na razie jestem jeszcze na kuciu codziennym ale mam tylko robic zastrzyki o stalych porach dnia, niekoniecznie co do godziny. Jak bede w sierpniu ti zapytam jak z tymi mocniejszymi jest.

