24-07-2019, 22:22
Witam mam pytanie. Czy u Was też jest coś takiego jak u mnie??? Jestem już 11 miesięcy na avonex. I ostatnie miesiące są kiepskie (zwłaszcza dla osób z mojego najbliższego otoczenia). "Bez kija" lepiej do mnie nie podchodzić. Nerwy mam takie, że byle pierdoła mnie doprowadza do szału. Rano już wiem, że ten dzień nie jest mój. I ostrzegam domowników, że lepiej niech się trzymają ode mnie z daleka Chwilę to trwa, więc wolę usuwać się na bok bo nie wiem jak to może się skończyć (zwłaszcza jak ktoś nadepnie na odcisk). Wybuchy coraz częstsze i ostrzejsze. Mi jest w trakcie i po strasznie głupio. Wiem, że to żle wpływa na SM ale to jest silniejsze. Mówiłam o tym pielęgniarce, ale stwierdziła, że to nie wina choroby. W ulotce avonex-u czytałam, że skutkiem ubocznym moze być zmiana nastroju, nerwowość oraz niestabilność emocjonalna. W domu wszyscy mi mówią, że nigdy taka nie byłam. Nie mam pojęcia co sie ze mną dzieje.
Pozdrawiam cieplutko
Pozdrawiam cieplutko

