28-07-2019, 20:14
(28-07-2019, 19:17)Joanna91 napisał(a): Dziękuję za odzew w mojej sprawie! Helu, czy te mrowienia są cały czas takie same czy mają różne natężenie? To znaczy czy są w pewnym momencie bardziej odczuwane a niekiedy cichną? Tak w ciągu dnia?Odnośnie mrowień,
Przyszedł mi do głowy taki pomysł : ponieważ bardzo trudno znaleźć informacje od jakich objawów zaczyna się SM, znaczy nie takich ogólnych, tylko konkretnie u konkretnych osób, bo chyba u każdego to może troszkę inaczej wyglądać. Może wielu panikarzom takim jak np. Ja, bardzo pomogłoby założenie wątka w którym soby u których SM jest już zdiagnozowane opisalyby jak to się u nich zaczęło. Jakie objawy konkretnie, ile czasu trwały. To naprawdę byłaby duża pomoc, a może i nakloniloby niezdecydowanych na wizytę u lekarza i przyspieszyło diagnozę. Co Wy na to?
Moga to być objawy sm i byc raz slabsze raz mocniejsze i spokoj i na nowo
Ale moga byc tez rzutem. Ja mialam tzw parastazje brzucha i plecow caly czas przez jakies 6 tyg.
Raz mrowienia raz nie czulam nic jak sie dotykalam raz lekki dyskomfort i brak apetytu nie wiem czemu
To byl moj 1 udokumentowany rzut i od razu diagnoze postawiono
A moj neuro myslal ze to jakies problemy od kregoslupa bo mam z nim problem
Wiec mrowienia moga byc i byc objawem co u mnie jest czesto przy stresie, zmeczeniu, ekscytacji itp
Albo rzut- ale moj rzut to te mrowienia trwaly caly czas.
U mnie to byly mrowienia, znieczulica na dotyk pi czym dyskomfort lekki bol przy dotyku skory i tak w kolo Macieja.
Rzut nie leczony sterydami

