01-08-2019, 15:28
(01-08-2019, 14:00)Miriam napisał(a): Nie dziwię się reakcjom Heli. Niestety borelioza to kultowa wręcz choroba w różnych altmedowych kręgach, chociaż tam funkcjonuje w 99% przypadków jako "bolerioza"Ciesze sie ze ktos inny tez zabral glos w tej kwestiiMoże to jakaś inna choroba
Tym niemniej boreliozie towarzyszy jakaś nadzwyczajna atmosfera spisku, wciąż tylko słychać o lekarzach, którzy się nie znają i drogich badaniach, które są miarodajne tylko jeśli robi się je prywatnie.
Tymczasem ILADS również jest drogą terapią z pogranicza altmedu. Nic dziwnego, że bardzo lansuje się teorię o myleniu SM z boreliozą, bo diagnoza "borelioza" bardziej niż "SM" daje ułudę wyleczenia, więc pacjenci desperaci chętniej sięgną po drogą terapię. A tymczasem radośnie wypełniamy kiesy wątpliwej maści medyków, którzy proponują drogą i wieloletnią terapię, która nie ma uznania w EBM (wiadomo, spiseg). Biznes się kręci, hajs się zgadza.
A po drugiej stronie barykady - wielkie pieniądze dla lekarzy, którzy prowadzą program lekowy? Śmiech na sali. Roczny ryczałt za pacjenta w programie lekowym i to tylko w przypadku gdy pacjent odbębni 12 wizyt - całe szałowe 1200 złotych. Żyć nie umierać. Już wiadomo za co Ci lekarze latają na te SeszeleProgramy lekowe są jedną z najmniej opłacalnych dla szpitala działalności, do których szpitale dokładają.
I nie, nie chcę powiedzieć przez to, że lekarze nigdy się nie mylą. Jasne, pewnie się zdarzyło i nie raz, i nie dwa. Ale to nie powód żeby dać się uwieść "drogim badaniom na własną rękę".
Mam wrazenie ze Hela i niedlugo ja po niej bedziemy tymi zlymi za mowienie wprost jak nam sie cos nie podoba.
Joanna zalozyla watek bo miala pare pytan i chciala sie podzielic z nami swoja historia a wyszlo jak zazwczaj wpleciono temat boreliozy, mimo ze to forum o sm i nie raz pisalysmy ze nie jest to miejsce zeby przekonywac ludzi o tym ze warto wydawac kase na badania pod katem boreliozy
Miriam ze swojej strony dzieki za wyrazenie opinii
Joanno wybacz jesli poczulas sie urazona zaistniala sytacja na twoim watku


Może to jakaś inna choroba