16-08-2019, 16:02
(16-07-2019, 12:04)speculum napisał(a): Ja się na pewno zdecyduję na Kyleenę, ale najpierw skończę 'zapasy' Nuva, no i z drugiej strony jednorazowy koszt 1100 zł z założeniem, to też sporo. Ale 5 lat spokoju.
I odpada ryzyko zakrzepicy.
Witaj speculum, chciałam zapytać czy już skończyłaś swoje zapasy i masz już może pierwsze doświadczenia z kyleeną za sobą? Mi też został zaproponowany ten środek zapobiegawczy
. Ulotkę zaczęłam oczywiście czytać od skutków ubocznych i trochę się przestraszyłam. Chociaż obecnie biorę minipigułkę ż tym samym hormonem, który bardzo dobrze znoszę. Więc chyba nie powinno być problemu ?

