Nie pomagają. Jedynie po wynikach widać, że obniżają odporność. Jak pytałam neuro z poradni SM, jaki jest sens brania tec, skoro moje SM jest wtórnie postępujące i co chwilę jest tylko gorzej to usłyszałam, że i tak nie ma nic lepszego. No to biorę ?
Ja się tego szczerze bardzo boje. Z moim zezowatym szczęściem zwłaszcza.
Ja się tego szczerze bardzo boje. Z moim zezowatym szczęściem zwłaszcza.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

