23-08-2019, 18:32
To było całkiem niedawno. Pamiętam, że w 2012 PTSR przygotował petycję z postulatem nieograniczonego czasowo leczenia w programie. Petycja pojawiła się też w internecie, pamiętam, że sama ją podpisywałam, choć nie bardzo wierzę w ideę i moc takich internetowych petycji. Nawiasem mówiąc, bardzo pouczająca była dyskusja, która się pod nią wywiązała, z bardzo jazgotliwą mniejszością przeciwników petycji gardłujących, że te wszystkie leki na SM to ściema i spisek Big Pharmy. Drugim argumentem krzykaczy było, że im te leki nie pomogły (co i nie dziwi, biorąc pod uwagę, że do wyboru był Betaferon i Copaone), więc po co mają je stosować inni i napełniać kabzę Pharmie. To były czasy, kiedy na topie altmedowym było CCSVI i to zdaniem tych tropicieli spisków należało refundować. Teraz pewnie by pyszczyli, że nie ma żadnego SM, tylko borelioza i żadne leki na SM nie są w związku z tym potrzebne.
Takie to były czasy, drogie dzieci dostające teraz od ręki tecfiderę na czas nieokreślony
Takie to były czasy, drogie dzieci dostające teraz od ręki tecfiderę na czas nieokreślony

