22-09-2019, 22:54
Od 2 lat choruję. Mam 57lat. Największym moim problemem jest niewyraźna, nosowa, spowolniała mowa i kłopoty z połykaniem. Mam też niedowład lewej dłoni, choć i prawa zaczyna szwankować, mam też zaburzenia widzenia . Chodzę, ale mam kłopoty z równowagą. Czasami utykam. Mam też problemy z pęcherzem. Na początku podejrzewano u mnie SLA, potem padła diagnoza- miastenia. Pół roku brałam leki od miastenii, efektu nie było żadnego. Trafiłam do drugiego szpitala i tam padła diagnoza - późne SM o bardzo nietypowym przebiegu. Chociaż w papierach do tej pory nie mam jednoznacznej diagnozy. Cały czas trwa obserwacja .

