24-09-2019, 16:32
(24-09-2019, 14:25)basiapolk@wp.pl napisał(a):(24-09-2019, 09:32)Akinom napisał(a): Dokładnie. Jak mi ostatnio pokazywano kółka z cyferkami, żadnej nie odczytałam. I źle wychodzi takie badanie z dwoma prostokątami: czerwonym i zielonym. Nie pamiętam o co tam chodzi, w każdym razie coś jest nie tak.
ja jak byłam ostatnio u okulisty i mówiłam ,że mam taki kłopot to powiedział ,że to nie do niego ,że mam iść do neurologa ,że to problem neurologiczny mam.i nic nie zrobił .zbył mnie.nie pokazywał żadnych kółek z cyferkami jak piszesz.poświecił do oczu i mówi nic nie widzę .potraktował mnie jak jakieś zło konieczne.jak tak to czytam to może nie miał racji i powinien pokazać mi te kółka .w sensie zrobić takie badanie?czy faktycznie prawidłowo odesłał mnie do neurologa?bo już sama nie wiem.okuliści nie mają czasu.2 minuty i następny.chodzę na nfz.
Moze wlasnie ze bylas na nfz tak sie lekarz zachowal.
Wiem to nie fair ale tak to dziala
Ja jak poszlam bo nie widzialam wyrazie i sie balam ze to rzut zostalam zbadana dokladnie
Ale bylam prywatnie
Uprzedzilam ze mam sm i poprosilam o zbadanie mnie pod katem ewentualnego rzutu- wada sie tylko poglebila i astygmatyzm zmalal

