30-09-2019, 21:46
Witamy na forum
ja tez na początku podchodziłam z dystansem do ludzi którzy są tutaj i zamiast mnie „dołować” jak reszta społeczeństwa często poprawiaja humor
jak ktoś z mojego otoczenia dowiedział się ze choruje na sm to od razu miał przed oczami wózek a ja mogę skakać biegać tańczyć i robić to wszystko co przed diagnoza i wcale nie traktuje się jako „chorą” bo ludzie maja poważniejsze dolegliwości a z sm da się żyć kwestia nastawienia oczywiście sporo czasu mi to zajęło ale już się przyzwyczaiłam także super ze trafiłaś na to forum !!!!!
ja tez na początku podchodziłam z dystansem do ludzi którzy są tutaj i zamiast mnie „dołować” jak reszta społeczeństwa często poprawiaja humor
jak ktoś z mojego otoczenia dowiedział się ze choruje na sm to od razu miał przed oczami wózek a ja mogę skakać biegać tańczyć i robić to wszystko co przed diagnoza i wcale nie traktuje się jako „chorą” bo ludzie maja poważniejsze dolegliwości a z sm da się żyć kwestia nastawienia oczywiście sporo czasu mi to zajęło ale już się przyzwyczaiłam także super ze trafiłaś na to forum !!!!!

