10-10-2019, 08:45
Na mojej punkcji pani doktor chyba się uczyła. 2 razy mi się wkłuwała i tylko słyszałam "o, nic nie leci......". Ból okropny. Za 3 w końcu pobrali, ale zaczęłam mdleć z bólu. Położyli mnie na łóżku, ręce i nogi do góry. Fajnie dla omdlenia, ale byłam po punkcji, gdzie nie można wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, leżeć płasko.
Faktycznie przez 2 leżałam płasko i tylko sprawdzałam, czy mam czucie w nogach.
Tak jak pisałam, objawów potem bólowych nie miałam.
Faktycznie przez 2 leżałam płasko i tylko sprawdzałam, czy mam czucie w nogach.
Tak jak pisałam, objawów potem bólowych nie miałam.

