13-10-2019, 11:52
Mam dorosłego syna.47 lat i 7 letnie bliźnięta.Rozpoznanie od 2007 r.Objawy uśpione przez lata.Dopiero 3 lata temu zaczynało się coś dziać.Teraz jestem po solu i czekam na lek.Damy radę wszyscy.
|
SM i wychowywanie dzieci
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|