15-10-2019, 09:26
A ja cały czas, od lat, łażę w progresach. Znajomy optyk dobrze zmierzył rozstaw, dobrał porządne oprawki, do tego szkła to jakaś nowa wersja Transitions i gra gitara. Przyzwyczajenie się do nich zajęło mi jakiś jeden dzień. Na początku musiałem uważać na schodach. Ot i cała historyja.
Acha, jak poszarpany jest nerw wzrokowy (jak u mnie), to ćwiczenie mięśni oka chyba niewiele pomoże, co?
Acha, jak poszarpany jest nerw wzrokowy (jak u mnie), to ćwiczenie mięśni oka chyba niewiele pomoże, co?
" I don't mean to sound bitter, cold or cruel, but I am, so that's how it comes out" - Bill Hicks

