19-10-2019, 16:36
(31-08-2019, 07:46)Miriam napisał(a): Mnie jeden lekarz też powiedział, że nie zmieniają leku na Copaxone kobietom w ciąży. Mnie to jakoś specjalnie nie martwi, bo z literatury wynika, że ciąża jest nawet skuteczniejsza niż niektóre leki w zatrzymywaniu postępu choroby. I pewnie tak jest, że copaxone podają w ciąży tym kobietom, których SM jest bardziej agresywne. Z resztą nie jestem pewna czy takie żonglowanie lekami na raptem kilka miesięcy ma sens.Miriam, rozmawiałam z neurologiem PTSR i uspokoiła mnie, mówiąc że rzeczywiście zmiana leku na copaxone nie jest postępowaniem standardowym, a co ważniejsze, nie jest konieczna, bo ciaza chroni przed rzutami. Poradziła natomiast rozważyć karmienie piersią, gdyż oddali to powrót do leczenia, a dzieci "butelkowe" też się dobrze chowają.
Swoją drogą bardziej mnie zastanawia co zrobić po urodzeniu dziecka - od razu wracać do leczenia czy dać sobie chociaż tych kilka miesięcy na karmienie piersią?
Przy okazji- po porodzie, a przed powrotem do programu, trzeba zrobić nowy rezonans, więc to nie jest tak, że da sie od razu wrócić na leki.

