Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strach
#9
Ja choruję ponad 10 lat i na początku choroba mocno mnie przeczołgała. Bałam się za każdym razem, czy nie zbliża się nowy rzut, a pojawiały się co chwila i były bardzo ciężkie. Niewiele można było poradzić na ten strach. Pomagało trochę tłumaczenie sobie, że jestem pod profesjonalną opieką i że lekarz wie, co robi. Starałam się też skupiać na dniu dzisiejszym i myśleć, że przynajmniej ten dzień mija / minął bez rzutu ani pogorszenia.
A potem, kiedy choroba trochę wyhamowała, czyli minęło parę miesięcy bez rzutu, uspokajała mnie myśl, że jakby co, to najwyżej pójdę do szpitala na Solu i będzie spoko (ja znoszę Solu bardzo dobrze). Ale przede wszystkim zaczynałam się skupiać na innych sprawach, denerwować się innymi rzeczami (np. wystąpieniem na konferencji) i choroba schodziła na drugi plan. Teraz prawie o niej nie myślę, tzn. na ile się da, mając tyle spowodowanych nią problemów co ja.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Strach - przez Q23 - 09-05-2016, 23:02
RE: Strach - przez reni - 10-05-2016, 11:04
RE: Strach - przez AdamS - 10-05-2016, 11:53
RE: Strach - przez Q23 - 11-05-2016, 11:34
RE: Strach - przez Joanna - 12-05-2016, 17:38
RE: Strach - przez Q23 - 13-05-2016, 00:44
RE: Strach - przez Maranta - 05-11-2019, 19:00
RE: Strach - przez agica - 05-11-2019, 19:32
RE: Strach - przez belanna - 05-11-2019, 21:41
RE: Strach - przez Miriam - 05-11-2019, 22:15
RE: Strach - przez izabelasl - 08-11-2019, 15:07
RE: Strach - przez mare - 10-11-2019, 19:24
RE: Strach - przez klaudia26 - 10-11-2019, 20:56

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości