13-11-2019, 21:37
Marcepanka, ja diagnozę mam od 2016 roku, niby 2 rzuty przechodziłam. Rzadnego nie leczylam bo nie wiedziałam że to SM. Drugi niby rzut to było kłucie za łopatka a że wtedy cwiczylam to moja trenerka kazała iść do lek. Tak trafiłam do neurologa (przez przypadek od SM) i wtedy już szybko poszło. Także ja nigdy nie byłam w szpitalu z rzutem, ani też ie byłam leczona sterydami.

