14-11-2019, 19:25
(13-11-2019, 21:37)mufa napisał(a): Marcepanka, ja diagnozę mam od 2016 roku, niby 2 rzuty przechodziłam. Rzadnego nie leczylam bo nie wiedziałam że to SM. Drugi niby rzut to było kłucie za łopatka a że wtedy cwiczylam to moja trenerka kazała iść do lek. Tak trafiłam do neurologa (przez przypadek od SM) i wtedy już szybko poszło. Także ja nigdy nie byłam w szpitalu z rzutem, ani też ie byłam leczona sterydami.
Objawy czasami są tak nieswoiste, że się je bagatelizuje i zwala na coś innego, a to może być SM. Myślę, że u mnie takim "mini" rzutem był incydent z okiem, z resztą właśnie wtedy od okulistki usłyszałam po raz pierwszy o pozagałkowym zapaleniu nerwu. Poradziła również, żeby udać się do neurologa, bo tak często zaczyna się SM.
Mufa, a możesz bardziej opisać te kłucie w plecach? Sama mam często problem z plecami, ale to raczej przez siedzenie cały dzień przed komputerem.

