17-12-2016, 21:42
Witam 
Mam na imię Agnieszka, w październiku dowiedziałam się, że choruje na SM. Wszystko potoczyło się bardzo szybko, lekkie problemy z mowa wizyta u neurologa, niby zdrowa ale w razie czego rezonans... i tu szok sporo zmian w mózgu. Nie dowierzanie, panika, lęk. Na pewno Wszyscy to znacie. Zostałam włączona do programu i zaczęłam przyjmować Plegridy. To dopiero początek mojej drogi z tą chorobą, mam wiele pytań, niepewności i lęków. Mam nadzieje, że odnajdę tu wsparcie i bratnie dusze

Mam na imię Agnieszka, w październiku dowiedziałam się, że choruje na SM. Wszystko potoczyło się bardzo szybko, lekkie problemy z mowa wizyta u neurologa, niby zdrowa ale w razie czego rezonans... i tu szok sporo zmian w mózgu. Nie dowierzanie, panika, lęk. Na pewno Wszyscy to znacie. Zostałam włączona do programu i zaczęłam przyjmować Plegridy. To dopiero początek mojej drogi z tą chorobą, mam wiele pytań, niepewności i lęków. Mam nadzieje, że odnajdę tu wsparcie i bratnie dusze

