27-11-2019, 11:24
(27-11-2019, 11:06)e-smka napisał(a): Pojechałam autem do Poznania w poniedziałek popołudniu.E-smka kazdemu moze sie zdarzyc
Było już ciemno.
Jechało mi się fatalnie.
Za mocno gazowałam podczas ruszania, za późno puszczałam sprzęgło, jakbym nie mogła złapać tego balansu sprzęgło-gaz, a tym samochodem jeżdżę już ponad rok i nie miałam z tym żadnego problemu.
Miałam problem z ocenieniem odległości i obtarłam kołpak na wąskim moście.
Nie zauważyłam auta podczas zmieniania pasa i niemalże spowodowałabym wypadek, ale w ostatniej chwili go zauważyłam...
Na rondzie 3 pasmowym (nie pamiętam kiedy ostatnio takim jechałam) coś też chyba poknociłam, ale na szczęście nic się nie stało...
W powrotnej drodze nagle opuściły mnie siły, tak że z trudem wróciłam do domu.![]()
![]()
Pan Bóg czuwa nade mną...a ja zastanawiam się nad przyczyną tego co się wydarzyło...
Czasem kazdy nie mysli jest zdezorientowany problem z koncentracja
Nie mysl o tym
Mialas gorszy dzien moim zdaniem


a ja zastanawiam się nad przyczyną tego co się wydarzyło...