02-12-2019, 17:23
Orchidea spokojnie
Na wszystko trzeba czasu
Na forum ktos juz dawno pisal moj neuro tez potwierdził ze lek zaczyna dzialac po ok 3 mcach
A po roku lekarz stwierdza czy lek rzeczywiscie pomaga czy nie
Mi po 8 mcach meczenia sie z Betaferonem zmienili lek na Tec
A neuro mowil ze zazwyczaj czeka sie rok az zmieni sie lek
Wyjatek jak dzieje sie cos mega zlego
I to lekarz podejmuje decyzje
Narazie jestes pod obserwacja lekarza
Jeszcze moze a nie musi sie pojawic jakis skutek uboczny leku
Pisalas na poczatku ze diagnoze mialas postawiona wczesniej ale nie bylas w programie
Po kilku latach jesteS
Pisalas ze nie myslals o sm wtedy bo sie dobrze czulas, nie czulas ze jestes chora
Prawda jest taka ze teraz mozesz a nie musisz odczuwac jakies objawy sm
Nauczylas sie przez te lata ze czulas sie ok a teraz sie cos dzieje
Dzieje bo masz sm i akurat teraz sm daje o sobie znac
Musisz zrozumiec ze nie wiadomo jak sie bedziesz czuc , czy bedziesz odczuwac chorobe czy nie
Nikt tego nie wie
Mi tlumaczono na poczatku ze moge sie czuc nawet 10 lat dobrze nie bedzie rzutow itp a pozniej moze a nie musi sie cos stac
SM to jedna wielka niewiadoma
Natomiast nie wolno jej przypisywac wszytskiego co sie dzieje z organizmem i trzeba z czasem nauczyc sie choc odrobiny dystansu do choroby
Tak zeby nie zeswirowac
Mi czasem dokuczaja oczy wczesniej panikowalam ze to pznw ale szybko mijały objawy i juz wiem co wplywa u mnie na dolegliwosci ze strony oczu
Forumowicze ci co regularnie zagladaja na forum pewnie widza kiedy cos nie tak po ilosci bledow jakie robie. Ja tych bledow czasem nie wylapuje
Daj sobie czas i oczysc umysl z mysli o tec i skutkach ubocznych
Musisz nauczyc sie czytac sygnaly jakie daje twoj organizm i sm
Na to trzeba czasu
Na wszystko trzeba czasu
Na forum ktos juz dawno pisal moj neuro tez potwierdził ze lek zaczyna dzialac po ok 3 mcach
A po roku lekarz stwierdza czy lek rzeczywiscie pomaga czy nie
Mi po 8 mcach meczenia sie z Betaferonem zmienili lek na Tec
A neuro mowil ze zazwyczaj czeka sie rok az zmieni sie lek
Wyjatek jak dzieje sie cos mega zlego
I to lekarz podejmuje decyzje
Narazie jestes pod obserwacja lekarza
Jeszcze moze a nie musi sie pojawic jakis skutek uboczny leku
Pisalas na poczatku ze diagnoze mialas postawiona wczesniej ale nie bylas w programie
Po kilku latach jesteS
Pisalas ze nie myslals o sm wtedy bo sie dobrze czulas, nie czulas ze jestes chora
Prawda jest taka ze teraz mozesz a nie musisz odczuwac jakies objawy sm
Nauczylas sie przez te lata ze czulas sie ok a teraz sie cos dzieje
Dzieje bo masz sm i akurat teraz sm daje o sobie znac
Musisz zrozumiec ze nie wiadomo jak sie bedziesz czuc , czy bedziesz odczuwac chorobe czy nie
Nikt tego nie wie
Mi tlumaczono na poczatku ze moge sie czuc nawet 10 lat dobrze nie bedzie rzutow itp a pozniej moze a nie musi sie cos stac
SM to jedna wielka niewiadoma
Natomiast nie wolno jej przypisywac wszytskiego co sie dzieje z organizmem i trzeba z czasem nauczyc sie choc odrobiny dystansu do choroby
Tak zeby nie zeswirowac
Mi czasem dokuczaja oczy wczesniej panikowalam ze to pznw ale szybko mijały objawy i juz wiem co wplywa u mnie na dolegliwosci ze strony oczu
Forumowicze ci co regularnie zagladaja na forum pewnie widza kiedy cos nie tak po ilosci bledow jakie robie. Ja tych bledow czasem nie wylapuje
Daj sobie czas i oczysc umysl z mysli o tec i skutkach ubocznych
Musisz nauczyc sie czytac sygnaly jakie daje twoj organizm i sm
Na to trzeba czasu

