04-12-2019, 12:16
Masz rację, tylko że nie potrafię podejść do tego tematu na luzie. Nie mam wciąż diagnozy więc sama się zastanawiam czy to co się ze mną dzieje to sm czy moja psychika płata figle. Robię wszystko by o tym nie myśleć, ale za każdym razem kiedy kręci mi się w głowie, włącza się alarm we mnie, nigdy się tak nie czułam i to wszystko mnie przerasta. Psycha mi siada, bo nie potrafię sobie wytłumaczyć mojego samopoczucia. Ostatnio u neurologa bałam się mówić co się ze mną dzieje, bo pomyślałam że kobieta weźmie mnie za wariatke i hipochondryczke
Wysłane z mojego LDN-L21 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LDN-L21 przy użyciu Tapatalka

