05-12-2019, 15:57
Hej,
ja latam dużo, po diagnozie nic się nie zmieniło, czuję się tak samo dobrze. Leki (a konkretnie Tec) polecam w podręcznym - w przypadku kiedy zgubią nam bagaż rejestrowany nie ma stresu że zostaniemy bez leku. Suplementy i witaminy wożę w rejestrowanym, bez opakowań tylko w pudełku mieszczącym porcje na każdy dzień. O tec nigdy nikt nie pytał, nieważne czy na lotach krajowych, europejskich czy dużo dalszych.
ja latam dużo, po diagnozie nic się nie zmieniło, czuję się tak samo dobrze. Leki (a konkretnie Tec) polecam w podręcznym - w przypadku kiedy zgubią nam bagaż rejestrowany nie ma stresu że zostaniemy bez leku. Suplementy i witaminy wożę w rejestrowanym, bez opakowań tylko w pudełku mieszczącym porcje na każdy dzień. O tec nigdy nikt nie pytał, nieważne czy na lotach krajowych, europejskich czy dużo dalszych.

