20-12-2019, 18:18
Nikt nie wie, jak u konkretnej osoby będzie się rozwijało SM. Nie ma żadnych zasad. Spokój może być przez 20 lat albo przez 2 dni. Może nastąpić wiele rzutów albo nie nastąpić żaden przez długie lata. Ta choroba ma tyle możliwych przebiegów, ilu jest chorych. Niczego się przewidzieć nie da.
Co do leczenia, to tu masz wszystko opisane: http://www.stwardnienierozsiane.info/for...p?tid=1613 Z tego, co zauważyłam, to nowo zdiagnozowanym daje się zwykle tabletki Tecfidera, jest na forum bardzo dużo osób, ktore leczą się tym lekiem. Myślę, że lekiem, którego lepiej unikać, są różne rodzaje interferonów, bo są mało wydajne i mają dużo nieprzyjemnych skutków ubocznych. Jednak to, co ja myślę, nie ma tu żadnego znaczenia. Wyboru leku trzeba dokonywać z lekarzem, on(a) najlepiej oceni, jaki lek będzie najlepszy dla Twojej mamy.
Co do leczenia, to tu masz wszystko opisane: http://www.stwardnienierozsiane.info/for...p?tid=1613 Z tego, co zauważyłam, to nowo zdiagnozowanym daje się zwykle tabletki Tecfidera, jest na forum bardzo dużo osób, ktore leczą się tym lekiem. Myślę, że lekiem, którego lepiej unikać, są różne rodzaje interferonów, bo są mało wydajne i mają dużo nieprzyjemnych skutków ubocznych. Jednak to, co ja myślę, nie ma tu żadnego znaczenia. Wyboru leku trzeba dokonywać z lekarzem, on(a) najlepiej oceni, jaki lek będzie najlepszy dla Twojej mamy.

