29-12-2019, 14:49
Nie mam jeszcze jednoznacznej diagnozy, miałam pół roku temu zapalenie nerwu wzrokowego, w październiku porażenie nerwu twarzowego, neurolog twierdzi że to stwardnienie jednak rezonans we wrześniu nie pokazał zmian, na codzień kiepsko się czuje bo mam zawroty głowy, jestem zmęczona, ciągle senna, jednak staram się nie myśleć o tym, tylko normalnie funkcjonować, chociaż jest ciężko, w lutym kolejny termin rezonansu potem lekarz ma podjąć decyzję co dalej. Póki co czeka mnie kilka tygodni niepewności, dziękuję za serdeczne przyjęcie, pozdrawiam wszystkich razem i każdego z osobna.
Wysłane z mojego LDN-L21 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LDN-L21 przy użyciu Tapatalka

