JMonika 79 oczywiscie ze mozna normalnie zyc
Mnie tez to zdanie na poczatku po diagnozie wkurzalo
Ale od diagnozy czyli wrzesien 2017 zero rzutu, choroba sie nie poglebia, co prawda doszly mi dwie nowe zmiany ale neuro stwierdzil ze to nic takiego
Owszem masz racje ze kazdy ma inne podejscie do choroby i inaczej sm sie objawia u kazdego
Jedni dostaje bardziej po dupie inni mniej lub w ogole nie czuja ze maja sm
No ale zawsze milej usluszec ze rzeczywiscie mozna z sm normalnie zyc niz wspolczuje masz przesrane jak my, teraz to tylko czekac na wozek i rozwoj niepelnosprawnosci itp
Zyjemy w czasach gdzie wiekszosc ludzi na cos choruje- szkoda ze nie na alergie ? no ale zycie mamy jedno
Albo bedziemy z niego czerpać garsciami ile wlezie albo wspolczuje...........
Milego dnia wszystkim
Moj zapiwiada sie dlugi i senny
Mnie tez to zdanie na poczatku po diagnozie wkurzalo
Ale od diagnozy czyli wrzesien 2017 zero rzutu, choroba sie nie poglebia, co prawda doszly mi dwie nowe zmiany ale neuro stwierdzil ze to nic takiego
Owszem masz racje ze kazdy ma inne podejscie do choroby i inaczej sm sie objawia u kazdego
Jedni dostaje bardziej po dupie inni mniej lub w ogole nie czuja ze maja sm
No ale zawsze milej usluszec ze rzeczywiscie mozna z sm normalnie zyc niz wspolczuje masz przesrane jak my, teraz to tylko czekac na wozek i rozwoj niepelnosprawnosci itp
Zyjemy w czasach gdzie wiekszosc ludzi na cos choruje- szkoda ze nie na alergie ? no ale zycie mamy jedno
Albo bedziemy z niego czerpać garsciami ile wlezie albo wspolczuje...........
Milego dnia wszystkim
Moj zapiwiada sie dlugi i senny

