06-01-2020, 12:23
(06-01-2020, 10:36)goska71 napisał(a): A to ja tak na rozladowanie napiecia
u mnie jest normalnosc po diagnozie,
tak sobie powiedzialam ,a z tej przed choroba ,
to najbardziej brakuje mi chodzenia na szpilkach ,ale durna baba jestem;0
Ja juz nie pamietam kiedy nosilam szpilki
Jakis obcas musi byc ale nie szpilka
Koturn nie za duzy moze byc
Plaskich butow oprocz klapkow na lato nie nosze
Ale szpilki to sie kurza w szafie
Czasem sluza do wprowadzenia milej atmosfery na wieczor


