13-01-2020, 15:37
Przerabialam to niestety. I jak było dobrze to było dobrze, a jak zrobiłam od czasu do czasu jakaś literówkę to koleżanka z biurka obok robiła siwy dym i wręcz się darła, że jak mam problem ze wzrokiem to nadaje się do okulisty i czas coś z tym zrobić.akurat było gorąco, zaczęły się problemy z chodzeniem to poszłam na zwolnienie i tak już zostało ? i nie żałuję. Tylko ludzi mi trochę szkoda, ale coś za coś.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

